5May/100
W łazience
Seks w łazience jest całkiem przyjemny. Zwłaszcza w wannie. Anie podeszła do Marcina i pogładziła go po brzuchu. Poczuł się fajnie, ale potrzebował więcej. Wygiął się w mały łuk i wciągnął Anię do wanny. Zaczął lizać jej twarde sutki. Lubił to robić. Jej piersi były duże, krągłe i opalone. Dotykał je kolistymi ruchami. Sprawiał jej tym dużą przyjemność. Potem włożył jej fiuta między cycki i zaczął nim poruszać. Spuścił jej się na twarz. Chwilę odetchnął, po czym zaczął wszystko od nowa, jednak zmieniając nieco taktykę. Tym razem jego fiut trafił do jej cipki. Było mu bardzo dobrze w tej ciasnej i ciepłej norce.